Klasa 5b w Akademii Pana Kleksa!

Czy szkolna biblioteka może zamienić się w tajemniczą Akademię? Klasa 5b przekonała się, że jak najbardziej!

Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania, obchodzony corocznie 29 września, stał się początkiem niezwykłej przygody klasy 5b. Lekcja rozpoczęła się od wspólnego czytania specjalnie przygotowanej na potrzeby escape roomu historii o Panu Kleksie. Opowieści wprowadziły uczniów w fabułę i stały się początkiem niezwykłej misji – odnalezienia zaginionego piega Pana Kleksa. W Akademii zaczęły dziać się dziwne rzeczy – pomieszały się litery, książki, wskazówki i tropy. Aby odnaleźć zaginiony pieg, piątoklasiści musieli przejść przez kolejne stacje i rozwiązać przygotowane zagadki.

Na uczniów czekały zaszyfrowane wiadomości, rozsypany tekst piosenki, zadania związane z książkami, zagadki logiczne oraz tropy ukryte w bibliotecznych zakamarkach.

Jedna ze wskazówek wyprowadziła uczniów nawet przed bibliotekę – do popiersia Bohdana Arcta i gabloty z jego pamiątkami. Dzięki uważnemu czytaniu i poszukiwaniu informacji, określili zgodnie kim był Arct – pilotem i pisarzem – i ruszyli dalej śladem pozostawionym przez Pana Kleksa.

Każda rozwiązana zagadka prowadziła do kolejnego tropu. Liczyły się spostrzegawczość, logiczne myślenie, znajomość książek, współpraca i – przede wszystkim – wyobraźnia.

I wreszcie, po przejściu całej trasy… PIEG PANA KLEKSA ZOSTAŁ ODNALEZIONY!

Misja klasy 5b zakończyła się sukcesem, a na każdego uczestnika czekał Certyfikat Odkrywcy Akademii Pana Kleksa.

Była to lekcja biblioteczna, podczas której głośne czytanie stało się początkiem literackiej przygody, a książki nie były tylko przedmiotem poszukiwań – stały się częścią prawdziwej przygody.

Brawo, 5b! Pan Kleks może już spokojnie odzyskać swój pieg. A kto wie… może w bibliotece czeka już kolejna tajemnica?

Z okazji Dnia Głośnego Czytania również najmłodsi uczniowie naszej szkoły – klasa 0a – mieli swoją literacką przygodę. Podczas spotkania czytaliśmy wiersze Ludwika Jerzego Kerna, a na pamiątkę tego wyjątkowego dnia dzieci otrzymały worry wormsy – małe szydełkowe „robaczki zmartwień”, wykonane specjalnie dla nich przez Panią Barbarę Todorską.